wtorek, 30 czerwca 2015

Soba z wołowiną i szpinakiem / Soba mit Rindfleisch und Spinat


                               Zup azjatyckich, szczególnie zaś japońskich nie mogę obiektywnie ocenić, ponieważ dla mnie chyba wszystkie są bezkonkurencyjne i niezmiennie najsmaczniejsze. 
Japońska zupa soba nazywa się dokładnie tak samo jak japoński makaron gryczany; przyznaję, że pierwsze z nim spotkanie nie było dla mnie jakieś zachwycające, dziwił mnie jego zapach, smak, faktura...
Ale po kilku potrawach lody zostały przełamane i kocham soby - szczególnie zupy soby. 
Moim zdaniem do tego  makaronu pasują albo dość wyraziste dodatki, lub bardzo łagodne; w japońskich knajpkach spotykałam też najczęściej w zupie soba makaron gryczany w towarzystwie jajka, smażonego tofu, szpinaku lub ostro doprawionego kurczaka. 
Oryginalne soby powstają na bazie bulionu rybnego dashi, ale można go także zastąpić wywarem mięsnym. Moja sobę zrobiłam na wywarze wołowym, pozostałe składniki to blanszowany szpinak, cieniutko krojona cebula i gotowana wołowina, całość zwieńczona wyrazistymi przyprawami i garścią ziół pozwala przenieść moje kubki smakowe na długą chwilę do Kraju Kwitnącej Wiśni. Znacie już ramen? Poznajcie sobę - japońską zupę z wołowiną i szpinakiem.


Składniki na 4 duże porcje:

WYWAR
  • 600 g łopatki wołowej 
  • 2 cm świeżego imbiru (obranego, pokrojonego w grube plastry)
  • 2 małe papryczki chili, mogą być suszone
  • 1 cebula (w łupinie!)
  • 1 duża cebula pokrojona w drobną kostkę
  •  1 marchewka pokrojona w drobną kostkę
  • 2 łyżki jasnej pasty miso
  • 5-6 łyżek jasnego sosu sojowego
  • sok z połowy cytryny
  • 4 łyżki sake lub sherry
  • 3 łyżki cukru trzcinowego 
  • szczypta lub łyżeczka mielonej ostrej papryczki chili (w zależności od upodobania)
  • sól, pieprz do smaku
ZUPA I DODATKI
  • 100 g makaronu soba, ugotowanego wg przepisu na opakowaniu
  • 50-80 g świeżego szpinaku (lub mrożonego ale musi być w liściach)
  • 1 cebula bardzo cienko pokrojona w półplasterki
  •  świeże, grubo krojone zioła - pietruszka, szczypior, kolendra
  • mięso z wywaru, pokrojone w grubą kostkę lub podzielone na większe kęsy (moje było bardzo miękkie)



1. Oczyszczone mięso kroimy na 4 części, wkładamy do garnka, zalewamy 2-ma litrami zimnej wody, dodajemy imbir, papryczki, cebulę w łupinie. Gotujemy 2 h na wolnym ogniu. Wyciągamy cebulę, imbir i papryczki, dodajemy resztę składników, oprócz soku z cytryny, gotujemy kolejną godzinę. Wyciągamy mięso, odkładamy; będzie nam potrzebne w późniejszym etapie. Wywar doprawiamy solą, pieprzem, sokiem z cytryny i w razie potrzeby sosem sojowym. Gotujemy jeszcze przez 15 min. Doprawiamy ostrą papryką.
2. Blanszujemy szpinak w wodzie z cukrem, solą i sokiem cytrynowym (po 1 łyżce), odsączamy na sicie.
3. Do misek nakładamy duże porcje makaronu, rozkładamy na makaronie dodatki - mięso, cebulę, zioła i szpinak. Zalewamy bardzo gorącym wywarem i delektujemy się pyszną zupą! Smacznego!




poniedziałek, 29 czerwca 2015

Niemiecki chleb wiejski / Kräftiges Bauernbrot


                           Pyszny chlebek wiejski, o wyrazistym, mocnym smaku. Dzięki dodatkowi drożdży pięknie rośnie, stąd ładne, równomierne dziurki w miąższu. Mój niemiecki chlebek wyszedł nieco za jasny, skórka powinna być nieco grubsza i ciemno-brązowa, obawiałam się jednak, że będzie przesuszony i twardy. Poza tym mam nowy piekarnik i jeszcze ostrożnie testuję jego wszystkie możliwości. ;)
Chlebek można z powodzeniem potrzymać dłużej w piecu i dopiec skórkę, będzie jeszcze bardziej wyrazisty. Jest idealny na śniadanie, wspaniale smakuje z serem, twarogiem i wszelkimi łagodnymi pastami. Można go robić także na samych drożdżach, będzie wtedy mniej kwaskowaty, nieco lżejszy, a zrobienie go zajmie nam 2-3 h.


 Składniki (na 2 formy keksowe):
  • 760 g mąki pszennej chlebowej (typ 750 lub 812)
  • 200 g mąki żytniej chlebowej (700 lub 750)
  • 5 g słodu jęczmiennego (najlepiej zmielonego na mąkę)
  • ok. 1/2 szklanki aktywnego zaczynu żytniego lub pszennego
  • 2 g świeżych drożdży 
  • ciepła woda
  • 1 pełna łyżka soli
  • 1 płaska łyżka cukru lub miodu
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego lub kukurydzianego
  • 1 płaska łyżeczka grubo mielonego kminku

1. ZACZYN - dzień wcześniej, wieczorem , "nastawiamy" zaczyn - z 760 g mąki pszennej odsypujemy 200-250 g, dodajemy zaczyn, cukier lub miód, dolewamy tyle ciepłej wody, aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany, przykrywamy miskę ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce na noc, nie na dłużej jednak niż na 12 h.
2. Rano pozostałą mąkę pszenną przesypujemy do osobnej miski, robimy w mące mały dołek, wkruszamy drożdże, posypujemy szczyptą cukru, wlewamy odrobinę wody, odstawiamy, czekamy 30 min. aż drożdże zaczną pracować.
3. Mieszamy wszystko razem - zaczyn z zakwasu, zaczyn drożdżowy, pozostałą mąkę i przyprawy, dodając ok. 600-650 ml ciepłej wody - wlejmy najpierw nieco mniej, żeby konsystencja chleba nie była za rzadka. Ciasto powinno być miękkie, lekko klejące ale zwarte. Wyrabiamy mikserem lub ręcznie ok. 5-7 min. Formujemy kulę, oprószamy mąką, przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 2-4 h do wyrośnięcia.
4. Kiedy chlebek podwoi objętość, ponownie wyrabiamy, ciasto dzielimy na pół, formujemy bochenki lub wkładamy do keksówek, wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na godzinę lub 2.
5. Piekarnik nastawiamy na 230°C, wkładamy na dno pojemnik z wodą. Chlebki smarujemy wodą lub mlekiem, można też lekko ponacinać powierzchnię. Wkładamy do piekarnika na 10 min., po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180°C, wyjmujemy naczynie z wodą, dopiekamy następną godzinę. Po upieczeniu zostawiamy na 10 minut w foremkach, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce. Kroimy po całkowitym wystygnięciu.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...