Kaszka kuskus lub bulgur to fantastyczny materiał na szybki, zdrowy, lekki posiłek. Smakuje świetnie na ciepło, a w gorące dni jest niezrównana na zimno. Moim zdaniem najlepsza jest właśnie w lecie, mocno schłodzona, pełna ziół i aromatycznych przypraw. Bez dodatku mięsa stanie się wspaniałą przystawka do grillowanych mięs. Sałatka nie wymaga wielkich nakładów pracy, ani wielu składników - wystarczy, że mamy dobrą oliwę, pomidora, czosnek, cytrynę i miętę, rzeczy moim zdaniem obowiązkowe, jeśli chodzi o kuskusową sałatkę. Poniższa jest nieco bardziej skomplikowana, powiedzmy, bardziej treściwa wersja zimowa.
Na zdjęciach może nie wygląda specjalnie reprezentacyjnie, ale za to oryginalny smak zaświadczy niezbicie o jej walorach.
Kto jeszcze nie miał okazji spróbować; do dzieła!
Składniki:
- ok. 400 ml bulionu (drobiowego lub warzywnego, można też użyć wrzątku)
- 1 mała pierś kurczaka, pokrojona w grubą kostkę
- 1 marchewka, pokrojona w krążki
- 200g kaszki kuskus lub bulgur
- 1 duży pomidor, pokrojony w niewielką kostkę
- 3-4 zielone cebulki, pokrojone w grube krążki
- 1 czerwona papryczka chili, posiekana
- garść czarnych oliwek bez pestek, przekrojonych na pół
- kilka gałązek kolendry lub pietruszki, grubo posiekana
- kilka łodyżek świeżej mięty, listki oberwać i grubo posiekać
- 1 cytryna
- 1 płaska łyżka cukru
- 1 ząbek czosnku, wyciśnięty
- 5-7 łyżek dobrej oliwy z oliwek
- duża łyżka koncentratu pomidorowego (opcjonalnie)
- ocet balsamiczny ciemny (opcjonalnie)
- papryka słodka, pokrojona w kostkę (opcjonalnie)
- sól, pieprz, odrobina ziół prowansalskich
1. Cytrynę wyszorować, sparzyć, obieraczką do jarzyn lub nożem obrać 2-3 długie skórki, resztę zetrzeć na tarce, sok wycisnąć i odstawić. Kaszkę kuskus wsypać do dużej miski (w niej będziemy również wszystko razem mieszać!).
2. Bulion zagotować ze skórkami cytrynowymi, dodać marchewkę i kurczaka, gotować na małym ogniu ok. 15-20 min. Wyjąć mięso i marchew (skórki wyrzucić), bulionem zalać kuskus, przykryć miskę i odstawić na 20 min, żeby kaszka wchłonęła płyn i zmiękła.
3. Z jogurt zrobić dressing - wymieszać z łyżką soku cytrynowego, dużą szczyptą cukru i soli, doprawić białym pieprzem, lekko schłodzić.
4. Do miękkiej kaszy dodać mięso i marchewkę, wszystkie zioła, oliwki i pokrojone świeże warzywa, starty lub przeciśnięty czosnek, sok i startą skórkę z cytryny, oliwę, dokładnie wymierzać, dobrze doprawiając solą i pieprzem.
5. Odstawić aż całkiem ostygnie, następnie wstawić do lodówki na ok. 45 min. (Jeśli sałatka ma być spożywana na ciepło, ten etap należy pominąć i spożywać zaraz po przyrządzeniu).
6. Po tym czasie wyjąć, spróbować i ewentualnie jeszcze raz doprawić solą i pieprzem,
można dodać koncentratu pomidorowego, octu balsamicznego lub ziół prowansalskich.
Podawać z jogurtem lub dressingiem jogurtowym oraz cząstkami cytryn lub limonek.
Jak miło Cię widzieć:-) Sałatka super, zapisuję do zrobienia:-) Aa i będę w sierpniu w Monachium:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję! ;) Daj znać, jak będziesz, może się zbaczymy ;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia ciepłe! ;;)
hej Kasieńko! wróciłaś do blogowania! sałatka kusząca, chętnie wypróbuję! Pozdrowienia :*
OdpowiedzUsuń:) Dzięki Kasiu, wróciłam, tym razem na dobre :)
UsuńFajnie, że wróciłaś :)
OdpowiedzUsuńCzęsto te mniej "wyględne" dania są najsmaczniejsze :)